ROAS z panelu a marża w sklepie
Jak policzyć, czy kampania naprawdę zarabia, kiedy panel reklamowy pokazuje co innego niż sklep.

W panelu reklamowym kampania wygląda świetnie: ROAS 6, rosnący przychód, zielone strzałki. W sklepie po miesiącu zostaje mniej pieniędzy niż przed jej startem. To nie jest błąd w raportach. To dwie różne liczby, które opisują dwie różne rzeczy.
Skąd bierze się różnica między panelem a sklepem
Panel reklamowy liczy konwersje według własnego modelu atrybucji i własnego okna. Jeśli klientka kliknęła reklamę we wtorek, a kupiła w piątek po wejściu z newslettera, Meta i Google mogą uznać ten zakup za swój. Każda platforma przypisze go sobie osobno, więc suma przychodu z paneli bywa wyższa niż przychód sklepu.
Sklep widzi coś innego: zamówienia, zwroty, rabaty i koszt produktu. Dopóki te dwa źródła się nie spotkają, ROAS z panelu mówi tylko, ile przychodu przypisała sobie platforma. Nie mówi, czy kampania zarabia.
Trzy liczby, które da się sprawdzić w sklepie
- Przychód netto z kanału po zwrotach i rabatach, za pełny miesiąc.
- Marża na zamówieniu, czyli przychód minus koszt produktu, pakowania i dostawy.
- Koszt kampanii z faktury platformy, a nie z podsumowania w panelu.
ROAS liczony marżą w trzech krokach
- Zbierz przychód netto z kanału za pełny miesiąc, po zwrotach.
- Odejmij koszt produktów i dostawy, zostaje marża brutto.
- Podziel marżę przez koszt kampanii. Wynik powyżej 1 oznacza, że kampania na siebie zarabia.
Kampania z ROAS 6 w panelu może być na minusie, jeśli sklep ma marżę 15% i dużo zwrotów.
Przykład na okrągłych liczbach: kampania kosztuje 10 000 zł, panel pokazuje 60 000 zł przychodu. Po zwrotach zostaje 48 000 zł, a przy marży 30% zostaje 14 400 zł. Kampania zarabia, ale znacznie mniej, niż sugeruje panel. Przy marży 15% zostałoby 7 200 zł, czyli mniej niż jej koszt.
Co zrobić z wynikiem
- Kampanie poniżej progu rentowności idą do przeglądu struktury, nie do podniesienia budżetu.
- Kampanie powyżej progu można skalować, pilnując, czy marża na zamówieniu się nie zmienia.
- Produkty z niską marżą warto wydzielić do osobnej grupy, żeby nie zjadały budżetu tym, które zarabiają.
Ten sam rachunek robię w każdym audycie konta, zanim zaproponuję jakąkolwiek zmianę budżetu. Zajmuje godzinę, a często zmienia całą rozmowę o tym, co w koncie działa.
Chcesz policzyć to na swoim koncie?
Na bezpłatnej konsultacji przejdę z Tobą przez wyniki kampanii i pokażę, które naprawdę zarabiają.
Czytaj dalej
Wszystkie artykułyPorozmawiajmy o Twoim sklepie.
Zostaw kontakt do siebie, odezwę się tego samego dnia i porozmawiamy o wyzwaniach Twojego biznesu.
Oddzwaniam tego samego dnia.
Rozmowę przeprowadzam osobiście.
Konsultacja jest bezpłatna i niezobowiązująca.


